|
Nowa strona 3
Wymiana młodzieży I LO im. J.
Kasprowicza z
Gymnasium Unterhaching w Monachium
Absolwentka Friedrichschule, która mieściła się w budynku obecnej siedziby
Liceum, pani Christa Hecker pomogła w znalezieniu partnerskiej szkoły dla
„Kasprowicza”. Było to w 1993 r. Jednak musiało upłynąć dwa lata, aby przekonać
dyrektora Gymnasium Unterhaching, który okazał się przyjacielem Władysława
Bartoszewskiego, że warto nawiązać kontakt ze szkołą w Polsce. Tak więc od
października 1995 r. jeżdżę z moimi uczniami do Monachium w ramach wymiany
młodzieży.
Program wymiany jest bardzo urozmaicony. Zwiedzamy, dla nas bardzo
nowoczesną szkołę (szkło i aluminium). Nasi uczniowie mają okazję uczestniczyć
wraz ze swoimi „partnerami” w zajęciach w bardzo dobrze wyposażonych gabinetach
przedmiotowych. Zawsze zachwyca gabinet chemiczny- prawie laboratorium, gabinet
biologiczny z dużą ilością eksponatów, czy fizyczny, gdzie obserwujemy
eksperymenty. Zwiedzamy dwumilionowe Monachium z niezliczoną ilością zabytków. W
programie wymiany musi się znaleźć znany wszystkim Polakom Stadion Olimpijski
Bayern München. W Deutsches Museum poznajemy wszystkie dziedziny życia,
przemysłu (funkcjonowanie kopalni, produkcja materiałów, artykułów spożywczych,
samochodów, samolotów) oraz kosmos. Jesteśmy zapraszani do Landtagu (Bawarskiego
Parlamentu). Nasi uczniowie mieszkają w Monachium u swojego „partnera”, ucznia
niemieckiego, gdzie w praktyce szlifują umiejętności językowe. Szkoła niemiecka
ma oczywiście wiele wymian młodzieży, jednak wymiana z naszym Liceum utrwaliła
się w planach pracy szkoły, o czym świadczą informacje w „Jahresbericht”-
sprawozdaniu rocznym szkoły.
Uczniowie niemieccy po pobycie w Świdnicy twierdzą, że
narastające przez wieki uprzedzenia względem naszych narodów znikają dzięki
możliwości wzajemnego poznania się podczas wymiany.
Ostatnia wizyta Niemców w Świdnicy była w czerwcu 2010 roku.
Program ich pobytu był jak zawsze bardzo urozmaicony. Goście niemieccy
uczestniczyli w lekcjach języków obcych, zwiedzali zabytki naszego miasta,
zapoznali się z Krzyżową - miejscem spotkań polsko-niemieckich. Kolejny dzień
spędzili wraz z naszymi uczestnikami wymiany we Wrocławiu, gdzie wszyscy
obejrzeli Panoramę Racławicką. Wędrówka w Górach Sowich pozwoliła na wspólne
planowanie, co będziemy robić w Monachium, może wędrować w Alpach?
Nie sposób nie wspomnieć o dużym zaangażowaniu w realizację wymiany
rodziców naszych uczniów. Wyrażam wdzięczność tym rodzicom, którzy zapraszają
nas, np. ostatnio na wspólną imprezę zakończeniową na Przełęczy Tąpadła Państwu
Czernickim.
Nasza rewizyta odbędzie się w październiku 2010 r. i już nie możemy
się jej doczekać.
Opracowała
Mariola Schab
|