MÓWIENIE OBRAZEM

Zdjecie

Na I piętrze przy sekretariacie znów można podziwiać wystawę plastyczną. Tym razem są to prace naszej kolejnej uzdolnionej Kasprowiczanki – Magdaleny Chludzińskiej z klasy II g. Magda swoją przygodę ze sztuką zaczęła w pracowni plastycznej w Miejskim Domu Kultury. Do tej pory zdobywała nagrody i wyróżnienia w konkursach o zasięgu miejskim i regionalnym. Głównie organizowanych przez Muzeum Narodowe we Wrocławiu, Świdnicki Ośrodek Kultury i MDK oraz Miejską Bibliotekę Publiczną. Poza tym jest pasjonatką twórczości Zdzisława Beksińskiego i pragnie studiować na ASP.
Życzymy Ci, Magdo, dalszych sukcesów, a przede wszystkim determinacji w zgłębianiu tajników sztuk plastycznych!

Świetne wieści z bieżni

Zdjecie

Doskonałe występy zaliczyły nasze lekkoatletyczne reprezentacje w drugiej, wiosennej, edycji Ligi Lekkoatletycznej. Dziewczęta zajęły drużynowo pierwsze miejsce, a chłopcy miejsce trzecie. Przypomnijmy, że Liga polega na startach w kilku konkurencjach lekkoatletycznych (100m, 400m, 800m/1500m, sztafeta 4x100m, skok w dal, pchniecie kulą). Wyniki dwóch najlepszych ze szkolnej ekipy (w każdej z konkurencji) są przeliczane na punkty i sumowane. W ten sposób zostaje ustalony ranking całej reprezentacji. Wielkie brawa i gratulacje, bo to świetny początek sportowej wiosny! A dodatkowe, specjalne, podziękowania ślemy dla naszych maturzystów: Oli Anioł, Wiktorii Dynowskiej, Kasi Pietkiewicz, Szymona Krupczaka, Rafała Bernata i Szymona Pasa. Mocno pracując nad maturą, znacząco zapracowali też na wspólny sukces! I LO w zawodach reprezentowali: Eliza Gierwatowska, Aleksandra Anioł, Katarzyna Pietkiewicz, Łucja Bańkowska, Karolina Jerzyk, Wiktoria Dynowska, Dominika Bober, Zuzanna Antoniak, Liliana Kazimierska, Zuzanna Kołodko, Małgorzata Kurczyńska, Iga Bystrzycka, Katarzyna Całka, Dominika Wróblewska, Konrad Kocaba, Maciej Krystyniak, Paweł Olszewski, Krystian Hliwa, Hubert Balant, Paweł Jajko, Szymon Krupczak, Rafał Bernat, Jakub Pierzak, Maciej Sikorski, Jakub Borowy, Konrad Leń, Daniel Kozar, Mikołaj Sznurowski i Szymon Pas. Więcej zdjęć na: https://www.facebook.com/pg/kasprowiczanie/photos/?tab=album&album_id=1740287756040821
Foto: Miłosz Werner

Na dobrą wróżbę...kwitnące kasztany!

Zdjecie

Na szkolnym podwórku pięknie i obficie zakwitly kasztanowce - na dobrą wróżbę dla naszych maturzystów. Wdarły się nawet na salę egzaminacyjną, żeby wzmocnić efekt. To wszystko dobrze "wróży" maturze w I LO. Drodzy Maturzyści, to właśnie ten moment, że najmocnej jak się da zaciskmy kciuki. I z całą mocą mówimy : POWODZENIA!! Niech MOC będzie z Wami!
Kasprowiczanie

Bez łez się nie obyło…

Zdjecie

Uroczystość pożegnania maturzystów to zdecydowanie najważniejszy moment w życiu Kasprowicza. Oficjalnie to ich ostatni dzień w murach I LO jako uczniów. Jak zawsze, w tym wydarzeniu brali udział nie tylko obecni uczniowie. Tradycyjnie licznie przybyli rodzice, zaproszeni goście i oczywiście nasi niezawodni Absolwenci. Dlatego też nic dziwnego, że na auli zabrakło miejsc. Wszyscy razem stworzyli wyjątkowy moment. Moment zadumy, z domieszką smutku, spowodowany świadomością rozstania. Ale też moment radosny, wywołany wspomnieniami ze wszystkich lat nauki. A było co wspominać! Dlatego też słowo „żegnamy” świadomie bierzemy w cudzysłów, bo to pożegnanie symboliczne. Kasprowiczaninem się już pozostaje na zawsze, a szkolne korytarze na zawsze pozostaną już Waszymi korytarzami! I dziś też symbolicznie przekazaliśmy Was pod opiekę starszym kolegom, rozsianym po całym świecie, Absolwentom Kasprowicza. I chcemy być dalej z Was dumni. Przynajmniej tak, jak do tej pory!
Foto: Miłosz Werner (więcej zdjęć pod adresem:https://www.facebook.com/pg/kasprowiczanie/photos/?tab=album&album_id=1730832570319673)

Spotkanie Erasmusa+ w „Kasprowiczu”: PIĄTEK – SOBOTA

Zdjecie

Po krótkiej nocy spędzonej w schronisku „Orle”, przywitał nas piękny słoneczny dzień. Śniadanie zjedliśmy na świeżym powietrzu, a po uprzątnięciu pokojów przyszedł czas na niespodziankę przygotowaną przez gospodarza schroniska, pana Stanisława Kornafela. Okazało się nią kilka skrzynek pełnych geod z okolic Świerzawy (rejon Gór Kaczawskich). Geoda powstaje w skale wulkanicznej, gdy pustka pogazowa zostaje wypełniona kryształami wytrąconymi z roztworu przenikającego przez skałę. Po przepłukaniu skałek w pobliskim strumieniu, naszym oczom ukazały się piękne kryształy kwarcu wypełniające przestrzenie w kwaśnej skale wylewnej – ryolicie. Każdy z uczestników wyprawy zabrał wybrany przez siebie okaz jako pamiątkę. Z żalem żegnaliśmy Orle, udając się na spotkanie autobusu, który zabrał nas z powrotem do Świdnicy. Powrót nie oznaczał jednak końca zajęć. Na uczniów i nauczycieli czekało bowiem „popołudnie specjalności” – okazja do pochwalenia się kulinarnymi przysmakami pochodzącymi z krajów partnerskich. Stanowiska kuchenne zostały zaaranżowane przez prof. Katarzynę Twaróg, prof. Ewę Prystacz-Pietrukiewicz i prof. Wojciecha Korycińskiego wprost na szkolnym korytarzu. Drużyna z Niemiec popisywała się kluseczkami zwanymi spaetzle i zupą naleśnikową, Włosi serwowali makaron w wielu wariacjach, a polscy gospodarze postawili na niezawodny przysmak – pierogi ruskie. W ten oto miły podniebieniu sposób zakończył się oficjalny rozkład zajęć świdnickiego spotkania uczestników projektu „EXRECO”. Mimo, że wszyscy mieli za sobą tydzień intensywnych działań, nikt nie cieszył się na myśl o końcu imprezy. Czas pożegnania gości nadszedł w sobotni poranek i przedpołudnie. Zarówno nauczyciele, jak uczniowie zdążyli się ze sobą zaprzyjaźnić i rozstanie było trudnym momentem. Ale – jak powiedziała szefowa delegacji niemieckiej, Susane Braig – to najlepsza recenzja i podsumowanie minionego tygodnia. Zespół organizacyjny złożony z nauczycieli „Kasprowicza” wykonał świetną robotę, perfekcyjnie przygotowując każdy szczegół planu zajęć, a uczniowie i ich rodziny wspaniale zaopiekowali się gośćmi, zasługując na szczerą pochwałę. Serdecznie dziękuję za to zaangażowanie, dzięki któremu nasi goście zabrali do swoich krajów tylko dobre wspomnienia. Na koniec zapraszam jeszcze do galerii zdjęć pod adres:https://www.facebook.com/pg/kasprowiczanie/photos/?tab=album&album_id=1730294930373437
Michał Żabrowski, szkolny koordynator projektu

Wiwat 3 maj…mimo, że w kwietniu!

Zdjecie

„3 maja 1791 uchwalono pierwszą konstytucję w nowożytnej Europie, a drugą po amerykańskiej na świecie. Wyprzedziła trzecią na świecie konstytucję francuską. Konstytucja ta została uchwalona przez Sejm Czteroletni, który został zwołany w październiku 1788”. To był wstęp do wyjątkowej uroczystości, upamiętniającej moment uchwalenia Konstytucji 3 Maja. I kolejnych, niełatwych losów najważniejszego dokumentu w państwie prawa. Klasie Ig, wspomaganej przez uczniów IIg i IIc, udało się w piękny sposób pokazać to, co przyjęcie ustawy zasadniczej zapoczątkowało. Jakie zmiany dla Polski, dla Polaków wprowadziło. I najważniejsze: jak Konstytucja wpłynęła na nasze dalsze losy, aż do dnia dzisiejszego. Jest to bardzo ważne, bo nie zastanawiając się na co dzień nad tym, wszyscy jej podlegamy, działamy według przyjętych reguł. W teorii wiemy, że dokument ten określający nasze podstawowe prawa i obowiązki, pozwala na zrównoważony rozwój społeczeństwa. Jest kluczowy dla wszystkiego, co na co dzień nazywany PATRIOTYZMEM. Lecz historia, ta dawna jak i najnowsza pokazuje, że realizacja jej założeń nie jest wcale łatwym zadaniem…
Dlatego tym bardziej dziękujemy całej klasie, że z „klasą” przekazała to, co najważniejsze. I kazała się zastanowić- ile jest nas w Konstytucji i ile Konstytucji w nas. Dziękujemy!

Spacerem po Paryżu

Zdjecie

,,Paryż jest na tyle duży, żeby się zgubić, ale i na tyle mały, żeby móc dla siebie coś znaleźć. ‘’ Carlos Ruiz Zafon
W dniach 15-19.04.2018r. odbyła się nasza długo wyczekiwana wycieczka do Paryża. Fotorelacja z tej wycieczki autorstwa Weroniki Twardowskiej na naszym profilu FB. Zapraszamy!

Spotkanie Erasmusa+ w „Kasprowiczu”: CZWARTEK

Zdjecie

Wielu uczestników projektu czekało na TEN DZIEŃ. Dzień, w którym jedziemy w góry! Autobus odjechał spod „Kasprowicza” punktualnie o ósmej i skierował się w stronę Izerów, a dokładnie – stacji turystycznej Orle. Gdyby nie resztki śniegu i lodu, udałoby się dojechać do celu podróży, jednak zima nie dała całkiem za wygraną (!) i ostatnie 1,7 km przebyliśmy na piechotę. Po całkiem miłym spacerze zakwaterowaliśmy w schronisku, najedliśmy się pysznego kapuśniaku (którym obdzielił nas hojnie prof. Jerzy Schabowski), po czym przyszedł czas na biologiczno-geologiczny spacer wzdłuż sprawdzonej trasy Orle – Bukovec – Jizerka – Orle, przygotowany przez prof. Michała Żabrowskiego. Szlak zaprowadził wycieczkę do granitowej skały Granicznik, która wznosi się nad doliną Izery. Rzeka ta oddziela w tym miejscu Polskę od Republiki Czeskiej, a jej wody mają bursztynową barwę dzięki garbnikom wypłukiwanym z pobliskich torfowisk. Po przebyciu drewnianego mostu (Karlovsky Most) znaleźliśmy się za granicą. Następny punkt wyprawy to wielka gratka dla miłośników geologii, góra Bukovec, jedno z najwyższych wzniesień bazaltowych w Europie (1005 m n.p.m.). W czasie neogenu (miocen) magma przebiła się tutaj przez granitowy, górnokarboński masyw i utworzyła imponujący stożek wulkaniczny. Dzisiaj możemy podziwiać jego komin pozbawiony zewnętrznej okrywy (tzw. nek). Stygnąca lawa uformowała malownicze słupy bazaltowe widoczne w nieczynnym kamieniołomie na zboczu Bukovca. Alkaliczny odczyn bazaltowego podłoża sprzyja rozwojowi zasadolubnej flory, której szczególnie pięknym przykładem jest właśnie teraz kwitnący wawrzynek wilczełyko (Daphne mesereum). W drodze z wulkanicznego wzgórza do osady Jizerka niespodziewanie stanęliśmy oko w oko z samcem traszki górskiej (Ichthyosaurus alpestris). Po krótkim pokrzepieniu kofolą i innymi smakołykami rodem z Czech obraliśmy powrotny kurs na Orle. Tam głodni turyści spod znaku Erasmusa zostali uraczeni gulaszem, w którego przygotowanie kucharz włożył tak wiele serca… mniam! Zregenerowani i odświeżeni przystąpiliśmy do warsztatów astronomicznych poprowadzonych przez astronomów z Instytutu Astronomii Uniwersytetu Wrocławskiego: dr. Tomasza Mrozka (absolwenta „Kasprowicza”!) i dr. Sylwestra Kołomańskiego. Wykłady o Izerskim Parku Ciemnego Nieba, zanieczyszczeniu światłem, ćwiczenia w składaniu teleskopu i obserwacja Księżyca i Wenus, jak również komputerowe składanie zdjęć odległych obiektów kosmicznych (tzw. stacking) zajęły czas do późnego wieczora. Wtedy to zgłodniałe masy adeptów nauki o ciałach niebieskich ruszyły do ogniska. Kiełbaski dla ciała, następnie gitara i śpiew dla duszy, a wszystko pod niebem usianym gwiazdami zawieszonymi dosłownie na wyciągnięcie ręki – gdyby nie przejmujący chłód, zostalibyśmy tam do choćby do rana... Zapraszam do obejrzenia zdjęć https://www.facebook.com/pg/kasprowiczanie/photos/?tab=album&album_id=1729370800465850), za także na jutrzejszy, finałowy odcinek naszego mini-serialu.
Michał Żabrowski, szkolny koordynator projektu

Kasprowiczanie zajęli całe podium!!

Zdjecie

W ubiegły piątek odbyła się kolejna edycja Międzyszkolnego Konkursu Języka Niemieckiego, w której uczniowie ze świdnickich liceów musieli wykazać się ponadprzeciętną znajomością języka niemieckiego. I tu wielkie brawa, bo zwycięzcą okazał się Kacper Kosowski z klasy IIIm, drugie miejsce zajęła Oliwia Drozdowicz z klasy IIIp, a ostatnie miejsce na podium zdobyła Julia Gillmaier z klasy IIc. Wszyscy uczniowie, którzy znaleźli się w pierwszej dziesiątce mają możliwość wyjazdu na kurs języka niemieckiego do partnerskiego Biberach w lipcu tego roku. Wszystkim serdecznie gratulujemy! Bardzo też dziękujemy p. Annie Kołodko, za pozyskanie i ufundowanie nagród dla zwycięzców.
Bożena Furmankiewicz, Katarzyna Karkoszka- organizatorzy konkursu.

Spotkanie Erasmusa+ w „Kasprowiczu”: ŚRODA

Zdjecie

Środa to kulminacyjny dzień spotkania i czas na wymianę doświadczeń oraz wspólną pracę. W sali widowiskowej liceum, przedstawiciele szkół partnerskich zaprezentowali swoje kraje, regiony, miasta i szkoły. Po przerwie kawowej, która dostarczyła wielu uciech naszym podniebieniom za sprawą pysznych tostów i innych frykasów (tutaj szczególne podziękowania należą się prof. Katarzynie Twaróg), uczniowie zostali podzieleni na dwie grupy i udali się do pracowni chemicznej i biologicznej. Warsztaty z chemii przygotowała prof. Łucja Łyko, a perfekcyjnie poprowadziły je dziewczyny z klasy III c, Dominika Gołąbek i Katarzyna Nawrot, budząc podziw uczniów i nauczycieli z zagranicy. W tym samym czasie, druga grupa wzięła udział w zajęciach z technik mikroskopowania poprowadzonych przez prof. Michała Żabrowskiego, po czym nastąpiła zmiana grup i miejsc. Mimo, iż dla części uczniów tematyka zajęć nie była nowością, wartość dodaną stanowiła praca w zespołach mieszanych polsko-niemieckich i polsko-włoskich oraz niewątpliwa nowość: wszystko odbyło się w języku angielskim. Po południu nauczyciele odbyli spotkanie robocze, omawiając przebieg projektu i plany na przyszłość, zaś uczniowie korzystali z uroków wolnego czasu, organizując wycieczki po najbliższej okolicy. Wieczorem trzeba było przygotować się do naukowej wyprawy w góry, o której usłyszycie już jutro. Zapraszam do galerii środowych zdjęć,
Michał Żabrowski, szkolny koordynator projektu